Zamieć nad Europą sparaliżowała loty z Amsterdamu. Setki odwołanych rejsów KLM i Air France

Fala zimowych burz sparaliżowała w weekend lotnisko Schiphol w Amsterdamie. Holenderski przewoźnik KLM odwołał w niedzielę 6 stycznia około 400 lotów, a kolejne 28 procent odlotów miało opóźnienia. Linie Air France również zmagają się z zakłóceniami w ruchu.
Setki odwołanych lotów i opóźnienia
Według danych serwisu FlightAware, 6 stycznia sytuacja na lotnisku Schiphol była wyjątkowo trudna. KLM ostrzegł pasażerów, by nie przyjeżdżali na lotnisko, jeśli ich lot został anulowany. W komunikacie przewoźnik poinformował, że silny wiatr i intensywne opady śniegu utrudniają zarówno starty i lądowania, jak i pracę obsługi naziemnej.
Prognozy pogody wskazują, że niesprzyjające warunki mogą utrzymać się przez kolejne dni. Z tego powodu KLM i Schiphol zapowiedziały dalsze ograniczenia w ruchu lotniczym.
Problemy logistyczne i brak miejsc noclegowych
KLM zapewnia, że „pracuje bez przerwy”, aby jak najszybciej przebookować pasażerów, jednak zastrzega, że proces ten jest powolny z powodu ograniczonej liczby dostępnych miejsc i konieczności zmian w grafikach załóg. Przewoźnik zachęca podróżnych, by samodzielnie szukali alternatywnych połączeń, jeśli chcą szybciej dotrzeć do celu.
W mediach społecznościowych pojawiają się relacje podróżnych, którzy utknęli w Amsterdamie bez zapewnionych noclegów ani voucherów hotelowych. KLM przyznał także, że ma coraz mniejsze zapasy płynu do odladzania samolotów, choć władze lotniska zapewniają, że mają wystarczające rezerwy.
Ograniczony ruch także w kolejnych dniach
Lotnisko Schiphol zapowiedziało, że 7 stycznia ruch lotniczy będzie „bardzo ograniczony”. Z powodu śniegu i silnego wiatru odwołano już ponad 600 lotów, głównie na trasach europejskich, a kolejne anulacje są spodziewane.
Trudne warunki pogodowe dotknęły także inne części Europy. KLM poinformował, że zakłócenia wystąpią również w rejsach do Paryża – głównie na lotnisko Charles’a de Gaulle’a – w dniach 6–8 stycznia. Dane FlightAware wskazują, że Air France musiało odwołać 87 lotów, a 355 innych było opóźnionych.
Utrudnienia także dla Polaków
Zamieszanie na jednym z największych hubów lotniczych w Europie odczuć mogą również polscy pasażerowie. Z powodu licznych połączeń przesiadkowych przez Amsterdam wielu podróżnych z Warszawy, Krakowa czy Gdańska może mieć problemy z dotarciem do miejsc docelowych w najbliższych dniach.