Miles & More zmieni nazwę. LOT uzgadnia polskie wdrożenie

Grupa Lufthansa ogłosiła 15 lipca 2026 roku, że do końca 2026 roku program Miles & More przyjmie nazwę Lufthansa Group Miles & More. Wraz z nazwą zmieni się identyfikacja wizualna, ale LOT zapewnia, że zasady dla jego pasażerów pozostaną bez zmian. Przewoźnik rozmawia z organizatorem programu o sposobie zastosowania nowej marki w Polsce.
Nowa marka do końca 2026 roku
Grupa Lufthansa umieści program pod własną marką grupową. Zgodnie z oficjalnym komunikatem rebranding obejmie nazwę i identyfikację wizualną. Program ma stać się wspólnym systemem lojalnościowym dla linii należących do grupy.
Regulamin Miles & More wskazuje Miles & More GmbH i Deutsche Lufthansa AG jako operatorów programu. Wśród podmiotów, które mogą działać jako współoperatorzy, wymienia również LOT. Na stronie polskiego przewoźnika LOT figuruje jako partner lotniczy programu obok linii Grupy Lufthansa, Croatia Airlines i Luxair.
LOT uzgadnia polskie wdrożenie
LOT przekazał Rynkowi Lotniczemu, że został poinformowany o planowanych zmianach i pozostaje w kontakcie z organizatorem programu. Rozmowy mają uwzględnić specyfikę polskiego rynku oraz sposób prezentacji nowej identyfikacji klientom.
Przewoźnik zapewnił też, że rebranding nie zmieni zasad gromadzenia i wykorzystywania mil przez pasażerów LOT-u. Uczestnicy programu nie muszą podejmować żadnych działań. LOT nie podał jednak, jak dokładnie będzie wyglądać nowa marka na jego stronie, w aplikacji, materiałach sprzedażowych i komunikacji z klientami.
Nie ma też publicznego potwierdzenia, że LOT będzie musiał używać pełnej nazwy programu we wszystkich kanałach. Takiego obowiązku nie opisuje komunikat Lufthansy. Zakres zastosowania brandingu pozostaje przedmiotem uzgodnień.
Pełna nazwa niesie markę grupy
Zmiana tworzy dla LOT-u problem komunikacyjny, którego nie było przy neutralnej nazwie Miles & More. Jeżeli pełna nazwa stanie się standardem w kanałach polskiego przewoźnika, marka Lufthansa Group będzie widoczna obok marki LOT-u.
LOT nie należy do Grupy Lufthansa, ale korzysta z jej programu jako partner lotniczy. Nowa nazwa mocniej wiąże program z właścicielem i ogranicza jego neutralność w komunikacji z klientami. LOT odwołał się do specyfiki polskiego rynku, więc sposób prezentacji marki pozostaje częścią rozmów.
Nie oznacza to jednak przygotowań do rozstania. W dostępnych komunikatach LOT nie zapowiedział odejścia z Miles & More ani budowy własnego programu dla pasażerów.
Firmy nie mają nowych zasad
Z perspektywy podróży służbowych najważniejszy jest brak zmian w korzystaniu z programu. Sam rebranding nie zmienia naliczania ani wykorzystywania mil, więc nie tworzy nowych wymogów operacyjnych dla travel managerów. Dopiero publikacja ostatecznych materiałów pozwoli ocenić, czy trzeba aktualizować instrukcje lub materiały dla podróżujących.
LOT prowadzi już program LOT Dla Firm, ale nie zastępuje on Miles & More. Konto firmowe zbiera punkty za podróże pracowników, a pracownik może równolegle otrzymywać mile na indywidualnym koncie Miles & More. To dwa odrębne mechanizmy.
Własny program oznacza utratę skali
Własny program dałby LOT-owi kontrolę nad marką, zasadami naliczania, katalogiem nagród i doborem partnerów. Ceną byłaby konieczność zbudowania systemu IT, rozliczeń z partnerami oraz sieci nagród i korzyści statusowych.
Punktem odniesienia jest skala obecnego programu. Miles & More podaje 39 milionów uczestników i ponad 300 partnerów. LOT musiałby przekonać pasażerów, że nowy system zapewni porównywalną wartość także poza jego własną siatką.
LOT nie ogłosił prac nad takim projektem. Potwierdzonym tematem są rozmowy o polskim wdrożeniu Lufthansa Group Miles & More, nie przygotowania do uruchomienia własnego programu.