Gdańsk znosi limit 100 ml przy dwóch skanerach


fot. airport.gdansk.pl

Aktualizacja: Port Lotniczy Gdańsk uruchomił dwa skanery 3D do kontroli bagażu podręcznego. Przy tych urządzeniach pasażerowie nie muszą wyjmować z walizek elektroniki, płynów, żeli i aerozoli. Pojedyncze opakowanie z płynem może mieć maksymalnie 2 litry.

Dwa skanery już działają

Nowe urządzenia to skanery EDSCB C3, czyli systemy do wykrywania materiałów wybuchowych w bagażu kabinowym. Wykorzystują tomografię komputerową i tworzą trójwymiarowy obraz zawartości torby lub walizki.

Dla pasażerów oznacza to krótsze przygotowanie do kontroli. Laptop, tablet, kosmetyczka i większy pojemnik z płynem mogą zostać w bagażu podręcznym.

Zmiana nie oznacza jednak pełnego odejścia od dotychczasowych zasad w całym terminalu. Gdańskie lotnisko kupiło na razie dwa skanery, więc pasażer powinien liczyć się z tym, że przy starszej linii kontroli mogą nadal obowiązywać standardowe ograniczenia.

Opakowanie do 2 litrów

Najważniejsza zmiana dotyczy limitu 100 ml. Przy skanerach C3 bagaż podręczny może zawierać płyny, aerozole i żele w opakowaniach o pojemności maksymalnie do 2 litrów.

To ważne rozróżnienie: port mówi o pojemności pojedynczego opakowania, a nie o całkowicie nieograniczonym przewozie płynów. W praktyce większa butelka napoju albo kosmetyk powyżej 100 ml mogą przejść kontrolę tylko wtedy, gdy bagaż trafi do nowej linii.

Do czasu pełnego wdrożenia ostrożność nadal jest wskazana. Pasażer zabierający droższe kosmetyki, perfumy albo inne płyny powyżej 100 ml powinien brać pod uwagę ryzyko skierowania do starszego urządzenia.

Firmowy bagaż bez automatycznej zmiany

W podróżach służbowych z Gdańska nie należy jeszcze traktować portu jako lotniska w pełni bez limitu 100 ml. Obecny etap wdrożenia obejmuje tylko część kontroli bezpieczeństwa.

Dla osób latających wyłącznie z bagażem podręcznym praktyczna zasada pozostaje prosta: większe płyny można planować ostrożnie, ale nie jako pewny element podróży. Ma to znaczenie zwłaszcza przy krótkich wyjazdach, w których podróżny nie nadaje bagażu rejestrowanego.

Jedenaście nowych linii w planie

Port Lotniczy Gdańsk podał, że zamierza zamówić kolejnych dziewięć skanerów. Docelowo w terminalu ma działać jedenaście nowych linii do kontroli bezpieczeństwa.

Lotnisko planuje też zakup sześciu urządzeń do kontroli osób. Body scannery mają wykrywać niebezpieczne przedmioty ukryte pod odzieżą i nie wykorzystują promieniowania jonizującego.

Według Łukasza Kunowskiego, dyrektora ds. bezpieczeństwa w Porcie Lotniczym Gdańsk, port zakłada, że wszystkie nowe skanery 3D będą działały wiosną 2027 roku. Lotnisko chce też wcześniej uwolnić limity płynów przy starszych skanerach, ale najpierw musi uruchomić procedury i przetestować nowe rozwiązania.

Nowe skanery dostarczyło konsorcjum firm Dimark i Anglosec. Wartość kontraktu wyniosła ponad 9 mln zł.

Wróć do strony głównej